Botanikus  2013 -



Pod koniec 2012 podjąłem jeden z długo odkładanych („na później”) projektów. Dotyczy on między innymi problematyki uwolnienia form graficznych, malarskich z płaszczyzny obrazu w przestrzeń trójwymiarową. Malarskie ślady narzędzia (pędzel, szpachelka, karta , itd. ) projektowałem często tak by, kojarzyły się z formami przestrzennymi (rośliny, kamienie szlachetne, kryształy, organizmy). 

Pierwszą serię tego typu rysunków wykonałem w 2002 (http://www.janczy.com/rysunek/2000-2013/2) roku i od tego czasu motywy te powracały regularnie w pracach rysunkowo-malarskich na przestrzeni kolejnych lat. W 2004 roku podjąłem próby wycinania malowanych na papierze form, lecz dopiero w 2011 roku pomysł uwolnienia, oderwania farby od obrazu rozwinął się w pracę, którą zaprezentowałem w przestrzeni galeryjnej (http://www.janczy.com/malarstwo/2003-2013/5)

Podejmując ponownie tę problematykę, zdecydowałem się na realizację rozłożonego na kilka lat eksperymentu wyjścia i rozwinięcia się płaskich śladów w pół i pełno-przestrzenne struktury. Mają one posiadać cechy malarskiej iluzji połączonej realną przestrzenną formą. Fuzja ta obejmuje różne możliwe wariacje. 

Eksperyment poszerza się poprzez ciągły przyrost elementów i nawarstwianie się kolejnych realizacji i doświadczeń. W 2013 projekt otrzymał tytuł „Botanikus” i do końca roku powstało około 500 małych i większych, płaskich i przestrzennych elementów. Ich forma wychodząc z malarskiego gestu inspirowana światem form roślinnych, nabiera również cech charakterystycznych dla organizmów zwierzęcych. Istotna jest tu pewna nieokreśloność i niepewność widza z jakim dokładnie zjawiskiem, jaką nieznaną formą ma do czynienia. Indywidualne obiekty posiadając swoje własne formalne wartości funkcjonują ostatecznie jako elementy większej całości. Układane są w złożone wieloelementowe, płaskie i przestrzenne struktury. Jest to aspekt łączący się z realizowanym w licznych pracach malarskich motywem ławic. Struktury montowane mogą być jako instalacje w różnych układach i formatach zależnie od miejsca prezentacji.