Prezentowane tu prace z okresu 1996-1999 wykonane zostały w trakcie studiów na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Prace nr 1, 2, 3, 4, 5  powstały w pracowni prof. Stefana Borzęckiego, Prace nr 6, 7, 8, wykonałem w pracowni prof. Tima Scotta na Akademie der Bildenden Künste w Norymberdze, w trakcie wymiany studenckiej programu Erazmus. Praca nr 9 była podsumowaniem moich doświadczeń dotyczących rzeźby figuratywnej i stanowiła główną figurę pracy dyplomowej, bronionej w 1999 roku  w pracowni prof. Jerzego Nowakowskiego.  



1994 – 1999

Moje studia nad rzeźbą rozpocząłem od dokładnej obserwacji proporcji ludzkiego ciała i przestrzeni jaka ciało może określić. W latach 1994-96 powstają pierwsze gipsowe i gliniane figury wielkości człowieka. Następna faza charakteryzuje się stopniowym nadaniem figurom bardziej subiektywnego wyrazu, poprzez deformacje. W tym czasie kształtowało się moje rozumienie zależności pomiędzy formą i treścią ,"pięknem" a proporcją czy dynamiką a kompozycją. Forma rzeźb wykonanych pomiędzy 1996 a 99 rokiem określana jest w największym stopniu poprzez treść, ukazywaną w sposób metaforyczny i symboliczny.

Dalszym krokiem było większe skupienie się na formalnych aspektach wykonywanych rzeźb, analizowaniu naturalnych struktur i konstrukcji dla lepszego zrozumienia zależności i sił kształtujących formy w naturze oraz wykorzystywaniu tej świadomości podczas pracy nad rzeźbą dla podniesienia jej jakości. W tym czasie następuje dość zasadnicze przeniesienie akcentu z treści na formalne zależności pomiędzy elementami w strukturze rzeźby. Tematyka zostaje zawężona do problemów związanych z przedstawieniem ciała człowieka, dynamiką i ruchem.

W miejsce zewnętrznego podobieństwa i realistycznego opisu form pojawiają się coraz częściej abstrakcyjne struktury, posiadające jednak wewnętrzną spójność i klarowność.


2000 - 2001

Prace wykonane w tym czasie powstały na bazie analizy struktury kostnej i mięśniowej ciała, ze szczególnym uwzględnieniem połączeń między formami (stawów) oraz napięć podczas ruchu pomiędzy przeciwstawnymi siłami, które w decydującym stopniu modelują formę i określają dynamikę danego układu.

Prezentowane fotografie przedstawiają efekty takiej analitycznej pracy nad wybranym układem ruchu (postać stojąca na jednej nodze), oraz różne rozwiązania rzeźbiarskie tego problemu w zależności od stosowanego materiału.

Zaczynając od schematu układu kostno - mięśniowego, wybrane fragmenty (tutaj szczególnie opracowane zostały stawy biodrowe) nabierają stopniowo nowego charakteru, poprzez odejście od naturalnych rozwiązań i zastępowanie ich abstrakcyjnymi formami, mającymi za zadanie wyrazić esencję czy logikę analizowanego ruchu.

Na tej bazie powstają dalej rzeźby wykonane w twardszych materiałach jak drewno, stal. Zachowując tę samą bazę myślową, różnią się one rozwiązaniami w zależności od materiału z którego są wykonane oraz różnych możliwości konstrukcyjnych jakie te materiały posiadają.

Takiego analitycznego sposobu pracy z ciałem, jako bazy i inspiracji dla wykonywanych rzeźb, doświadczyłem jako jeden ze studentów Tima Scotta w Akademie der Bildenden Künste w Norymberdze. Artysty rzeźbiarza, któremu jestem szczególnie wdzięczny za jego istotny wkład w moje rozumienie i zamiłowanie do rzeźby.


2002 -2003

Rzeźby powstałe w tym okresie są efektem moich poszukiwań syntezy i równowagi pomiędzy różnymi aspektami doświadczeń na polu rzeźby. Ich forma jest próbą współczesnej wypowiedzi przy jednoczesnym zachowaniu jak najbardziej pierwotnego doświadczenia, kształtującego przez stulecia charakter pojęcia: rzeźba. Charakter i granicę, po przekroczeniu której pojęcie to zatraca swój sens i swoją wartość.


"still positon"

Na ostateczny kształt tej pracy składa się szereg formalnych założeń:

  • Punktem wyjścia jest ciało. Kształt poszczególnych form wynika z funkcji jaką spełniają one w całym układzie oraz z fizycznych sił jakie działają na ciało, kształtując jego poszczególne elementy.

  • Praca ta choć inspirowana jest rzeczywistym układem ciała ( bioder i nogi)  i wykorzystuje logikę jego budowy oraz ruchu, jest strukturą abstrakcyjną.

  • Rzeźba sprawia wrażenie cielesności, przy uniknięciu realistycznego kopiowania natury i porusza się raczej w sferze analogii i skojarzeń ( na przykład poprzez dobranie koloru i struktury kawałków drewna - tu drewno modrzewiowe).

  • Połączenie dwóch trudnych do jednoczesnego ukazania wartości: wewnętrznej logistyki konstrukcji i zewnętrznego wyrazu ciała. Stąd pojawiają się formy płynnie ze sobą połączone z miękkimi linearnymi przebiegami, skonfrontowane z ostro, geometrycznie opracowanymi formami reprezentującymi twardsze, wewnętrzne struktury.

  • Całość jest szeregiem pojedynczych, mocno skontrastowanych form, połączonych ze sobą w płynną całość. To ujednolicenie odbywa się nie poprzez czytelne znaczenie, temat czy tytuł a poprzez formalne dopasowanie ze sobą części na poziomie nawet najmniejszych połączeń i punktów styku. Tak zakładając, są tu opracowane nawet niewidoczne a odczuwalne płaszczyzny i elementy.

  • Rzeźba tworzy faktyczną strukturę a nie jest jedynie jej powierzchownym opisem.

  • Kształtowanie się formy odbywa się zarówno na drodze odejmowania jak i dodawania materiału (konstruowanie) oraz wykorzystaniu naturalnego modelunku i nieregularności drewna dla podkreślenia wewnętrznej dynamiki i plastyczności elementów.

  • Sposób pracy z materiałem i ostateczny kształt wynika z dialogu pomiędzy ideą (ciało, ruch i statyka) a możliwościami jakie posiada materiał. Ważne jest tu zrozumienie dla charakteru materiału i wykorzystanie jego cech. Jeżeli dialog ten jest udany, rzeźba ta powinna stracić swój charakter czy nawet sens przy próbie dokładnego powtórzenia jej w innym materiale.


Seria "shapes"

Po rzeźbie "still position" analityczny charakter mojej pracy osiągnął wyraz, którego nie chciałem pogłębiać. Dalsza praca w ten sposób groziła, jak uważałem, przejęciem sposobu myślenia i tworzenia charakterystycznego dla dziedzin takich jak design, architektura czy projektowanie maszyn.

W dyscyplinach tych, jak i w naturze, to funkcja projektowanej rzeczy odgrywa decydującą rolę w kształtowaniu form, co obecnie nie uważam za najważniejsze w rzeźbie. Dlatego zdecydowałem się w tej serii rzeźb na bardziej otwarty i intuicyjny sposób tworzenia i poszukiwania porządku. Szczególnie w pracach "trzy gracje", "historie na dwa klucze" i "znak". Prace te składają się z części połączonych ze sobą w całość. Poszczególne elementy otrzymują tu coraz bardziej indywidualny wyraz i osobny przekaz. Kolejnym założeniem była próba otwarcia drogi do możliwości składania części w różne konfiguracje ("historie na dwa klucze").

Innym formalnym założeniem było połączenie geometrycznego świata form, linii prostych, płaszczyzn, ze światem miękkich organicznych kształtów. Na ideę tej pracy złożyło się także pytanie: jakie możliwości przestrzenne (możliwości na nietypowe, ciekawe rozwiązanie w tak ograniczonej przestrzeni) ma w sobie zwykły kawałek drzewa? To ograniczenie przestrzeni było jednym z ważniejszych założeń i miało spowodować rozwój rzeźbionych elementów do wewnątrz rzeźby a nie na zewnątrz jak to ma miejsce w większości rzeźb konstrukcyjnych.


"znak"

Najważniejszą inspiracją dla tej rzeźby stały się elementy tradycyjnej kaligrafii wschodniej, zmienność linii jaką zostawia ślad pędzla podczas pisania. Sztuka ta wydała mi się najwyższą pochwałą ruchu, dynamiki i życia jako niekończącej się rzeki przemian. Chcąc uchwycić ten aspekt w trójwymiarowym języku rzeźby, wykorzystałem podczas pracy bardzo nieregularne i poskręcane fragmenty drzewa, wydobywając przebieg linii i napięć w jego strukturze, jednocześnie całość jest określona i uporządkowana przez bardzo subiektywne i intuicyjne poszukiwania porządku. Znaczeń, które chciałem wydobyć raczej ze sfery podświadomej niż racjonalnych założeń i logicznego dążenia do z góry określonego celu.


"balans"

Ta idea powinna być dość czytelna: konfrontacja dwóch materiałów (elementów natury), jak stal i drewno z akcentem na ich kontrasty i podobieństwa. Dlatego też pojawia się tu delikatna, plastyczna konstrukcja stalowa, która stojąc na jednym punkcie balansuje i stanowi zaskakującą przeciwwagę dla stosunkowo dużej i masywnej drewnianej formy.


Janusz Janczy, 

(opis pochodzi z lat 1999-2003)